Debiutancka płyta Julii Pietruchy – PARSLEY

Próbuje, poszukuje i działa. Kobieca intuicja? Julia Pietrucha wróciła z podróży z Azji. Modelka, aktorka, wokalistka, a w dodatku nie rozstaje się z ukulele – nie za dużo?

julOczywiście znajdą się ludzie, którzy pogardzą takim stylem życia, zamknięci w jednym swoim obrębie, ale są też tacy, którzy sami chętnie spakowaliby swoje walizki i zmienili coś w swoim życiu. Julia jest przykładem osoby, która potrafi zrezygnować z chwili u szczytu kariery aktorskiej ‘tylko’ albo ‘aż’ dlatego, że nie czuła się w tym najlepiej. W utworze On my own być może właśnie siebie odnalazła. Pełen spokoju, kojarzący się z pewnym rodzajem ‘wolności’. Zaraża swobodą i chęcią podróżowania. Ukazuje chwile ze swojej podróży te dobre, pełne uśmiechu jak i te gorsze, kiedy nawet płacze.

On my own to ten moment, w którym orientujesz się, że możesz więcej niż Ci się wydaje, a Twoje granice są dokładnie tam gdzie sam je sobie postawisz.”


Album zawiera piętnaście utworów napisanych i skomponowanych przez Julię.

1. Living On The Island
2. Where You Going Tonight
3. Little More
4. Stand Still
5. Growl It
6. Tonight
7. Swing Boy
8. We Care So Much
9. In Me
10. Ship of Fools
11. Julien
12. Midsummer Day’s Dream
13. Mom
14. On My Own (single)
15. Once Every Day



Fotografia ze strony www: https://www.facebook.com/juliapietruchafanpage/photos/pb.380838115310400.-2207520000.1465142357./1085803811480490/?type=3&theater
Grafika: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10207931333700190&set=a.1433680480993.2060122.1202355422&type=3&theater

Dodaj komentarz